Obserwatorzy

czwartek, 10 stycznia 2013

Obiecane nowości ;-)

Biało się zrobiło za oknem. Grupki czarnych gawronów biegających za skórką czerstwego chleba wygląda strasznie zabawnie. Wydzierają sobie zdobycz jeden drugiemu utykając przy tym zabawnie i podnosząc wrzawę okrutną.
Zima w tym roku bardzo jest łaskawa nie męcząc nas swoim lodowym całusem ale ma to niestety również i niezbyt dobre strony. Grypioza szaleje i rozhulała się strasznie co róż porywając kogoś do swojego szalonego tańca ;-(
Na szczęście mnie jakoś udaje się przed nią bronić. Moja co 2 tygodniowa chemia mam nadzieję ,że pomimo dyskomfortu i wszystkim efektom ubocznym to jednak chroni mnie.
Ostatnio mnóstwo się u mnie dzieje i wiele zmian w moim życiu się wydarzyło.
Staram się nad nimi zapanować, choć bywa trudno ale jak powiedział mi znajomy " to życie" ;-)
Jeszcze przed świętami zrobiłem kilka nowych naszyjników i jeśli pozwolicie chciałbym się z Wami nimi pochwalić ;-).













Jakoś tak tęsknię za wiosną stąd tak wiele motywów kwiatowych i już nieco wiosennej kolorystyki.
Bardzo dziękuję Wam wszystkim za odwiedziny i wszystkie dobre słowa. W trudnych chwilach staram się o nich pamiętać i jest mi tak jakoś lżej i łatwiej walczyć z szarością.
Zaglądam do Waszych blogów i widzę mnóstwo cudnych rzeczy i wiele dobrych emocji, dziękuję Wam za to.
Miłego dnia życzę i całusy posyłam.
Niebawem Wielkie Nowinki o mnie ;-) , muszę tylko kilka zdjęć zrobić ;-).


32 komentarze:

  1. Ja też już tęsknię za wiosną i jakoś tak się składa że na wiosnę też nas przybędzie ;)
    Co do grypiozy to nic nie będę pisała ale u mnie nie jest fajnie :/ i chcę tych kolorów, zapachów, i ciepełka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne prace!Zdrówka życzę i byle do wiosny!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Grzesiu, cieszę się, że u Ciebie dobrze! Zazdroszczę dodatnio pozytywnego optymizmu i powiem szczerze, że zarażasz nim niesamowicie. Naszyjniki jak zawsze piękne, ja jednak od początku zakochana jestem w Twoich kwiatach, zwłaszcza w kolorze czerwonym, ale i te "pozłacane klementynki" pięknie się mienią. Masz niebywałe wyczucie kolorystyczne i już nie mogę doczekać się kolejnego posta. Ściskam i pozdrawiam serdecznie i wysyłam moc pozytywnych wibracji.
    Ps. W noc po pierwszym dniu Świąt Bożego Narodzenia oglądałam powtórkę programu z Twoim udziałem i teraz ściskam Cię jeszcze bardziej za to co zrobiłeś w mojej głowie i serduchu!
    Trzymaj się Grzesiu,
    do następnego...

    OdpowiedzUsuń
  4. Istne cuda Grzesiu pokazujesz :) a ten z różą to cud nad cuda.
    Pozdrawiam i nie daj się chorubsku :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne wszystkie :) Grzesiu, przesyłam wiaderko pozytywnej emocji, które jest posypane pyłkiem przez wróżkę zdrowia :) Tylko nie wiem czy tego potrzebujesz, bo trzymasz się dzielnie. I chciałam jeszcze zapytać jak długie są te naszyjniki? Pozdrawiam ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  6. też mnie dołuje ta pogoda. Obecnie w Gdańsku pada, ale nie śnieg, tylko wstrętny deszcz... oby do wiosny! Trzymam kciuki za pozytywne wyniki w leczeniu. Kurczę, to takie smutne, jak się słyszy, ze tyle osob wokól choruje... ja też ciągle się z czymś borykam... ostatnio z nawrotami astmy. Wczoraj byłam u lekarki (pierwszy raz u niej) i myślałam, że mi coś miłego powie, pomoże, a ona mnie tylko zjechała spojrzeniem nieprzyjemnym i powiedziała dużo niemiłych rzeczy. Właściwie nie wiem czemu... do dziś mam zły humor, a wczoraj sporo przez nią się napłakałam :((( także rozumiem Ciebie i mam nadz., że Ciebie otaczają symatyczne osoby :) przesyłam myśli serdeczne! PS a Twoja biżuteria śliczna!!! Szczególnie te korale z różem :))) pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne rzeczy, najbardziej przypadły mi do gustu te w brązach i pomarańczach.
    Zdrófka życzę eM

    OdpowiedzUsuń
  8. kolory energetyczne.... a naszyjnik z różą cudo.... chwal się tymi mowościami bo aż miło je oglądac....
    trzymaj się zdrowo pomimo tej panującej ....G....
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zawsze ciekawe i oryginalne. Grzesiu byle do wiosny Grzesiu, ja grypę odchorowałam, ale "życie"

    OdpowiedzUsuń
  10. Jednak wolałabym mrozy,bo zarazki naprawdę szaleją!
    Broń się przed nimi,niech żadne paskudztwo Cie nie osłabia :)
    Twoja biżuteria jest śliczna i bardzo charakterystyczna.Po prostu wyjątkowa.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Grzesiu, jak zwykle cudowności stworzyłeś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak pięknego opisu grypy nie czytałam... Nigdzie... Naszyjnik 7 i 9 podoba mi się najbardziej. Trzymaj się zdrowo. Myśl dalej pozytywnie...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też tęsknię za wiosną zwłaszcza, że u mnie od jest nieustający pogodowy listopad czyli leje i mgła brrr... Trzymaj się cieplutko, dobre myśli Ci przesyłam. A biżuteria śliczna jak zwykle.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz silny organizm biorąc co 2 tygodnie chemię. U nas raczej tego nie stosują by nie zniszczyć całkowicie zdrowych komórek, bo wiadomo - cytostatyki w tak mocnym nasileniu to ogromny szok dla organizmu. Życzę Ci dużo siły i wiary, no i wracaj do zdrowia!!!
    Piękności w pomarańczach są wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  15. Prześliczna biżuteria! W tych naszyjnikach jestem po prostu zakochana! Dużo zdrowia i siły Tobie życzę :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Ach, jakie Ty ładne rzeczy robisz!

    OdpowiedzUsuń
  17. Twórz jak najwięcej, bo pięknie tworzysz! Ja też czekam na wiosnę, na jej kolory, zapachy, radosne ptasie śpiewy :))
    I pamiętaj, że trzymam kciuki za powodzenie Twojego leczenia.
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  18. Naszyjniki to moja bajka:) Uwielbiam wszystko co na rzemykach.Rewelacja. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  19. u mnie za oknem już wiosenna pogoda :) a najważniejsza jest w ta w sercu :), Twoje różyczki w naszyjnikach są po prostu genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Grzesiu Twoja biżuteria jest niezwykle piękna:)Oryginalna w kształtach i kolorach:)Śliczna!Trzymam kciuki za Twoje zdrówko:)

    OdpowiedzUsuń
  21. U Ciebie jak zwykle optymistycznie i kolorowo. Naszyjniki przecudne. Pozdrawiam, Grzesiu!

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiękna biżuteria Grzesiu, taka już właśnie wiosenna, wszystkiego dobrego i niech grypa trzyma się z daleka od Ciebie, pozdrawiam Żania

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj cuda cuda Grzesiu stworzyłeś ten naszyjnik w błękicie skradł moje serce. Podziwiam Cię w tym wszystkim co przechodzisz a mimo to tyle pozytywnej energii innym przekazujesz. Dużo zdrówka życzę i nie poddawaj się tej Pani G.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mnie też grypsko ominęło, ale mam już za sobą kilka porządnych przeziębień, mam nadzieję, że w tym sezoni tyle wystarczy. Tobie życzę wiele zdrowia! A naszyjniki cudowne oczywiście! Mnie najbardziej urzekły te z kwiatami, są boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne korale, szczególnie te wielkie kule, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo interesujaca bizuteria , pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. O qurczę! Ależ piękne te Twoje korale! Łażę po blogach zamiast pracować i trafiłam na pierwszego faceta...
    Jest co oglądać i co poczytać!
    Biżuteria piękna. Może dlatego, że męską dłonią stworzona.
    Kiedyś przez jakiś czas zajmowałam się florystyką, tam też miałam okazję podziwiać piękne kompozycje tworzone własnie przez mężczyzn.
    Pozdrawiam serdecznie
    http://galeriaartbeataraczynska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń